BIBLIOTECZKA POLECANE

Julka i Szpulka – książka detektywistyczna dla przedszkolaków :) Hit!

Julka i Szpulka. A gdyby tak połączyć książkę dla przedszkolaków o emocjach z zagadką do rozwiązania i… interaktywną formą, w której dziecko ma wpływ na akcję? Do tego sympatyczni bohaterowie i piękne ilustracje – i tak oto mamy “Julkę i Szpulkę”. Rewelacyjną książkę, którą pokochały moje dzieci :)

O książce “Julka i Szpulka. Sprawa zaginięcia Lulu” wspomniałam już we wpisie o Najlepszych książkach dla dzieci z 2020 roku. Dziś postanowiłam opowiedzieć o niej więcej, dostałam też kod rabatowy dla moich Czytelniczek na zakup książki :) “Julkę i Szpulkę” można kupić tylko TUTAJ (kod “mamacarla” obniża cenę o 10%), ponieważ jest to książka wydana samodzielnie przez przedsiębiorczą mamę 5-letniej Julii – Maję Strzałkowską. Będę o tym jeszcze pisać, ale od razu wspomnę, że wydana w GENIALNY sposób.

“Julka i Szpulka” to historia dziewczynki, która nie może odnaleźć swojej lalki. Z pomocą przychodzi jej Szpulka – sympatyczne stworzonko, które powstało ze złości i nerwów Julki. Razem postanawiają przeprowadzić śledztwo i odnaleźć ukochaną Lulu. W tej prostej opowieści kryje się bardzo dużo mądrej treści o emocjach dziecka i sposobach radzenia sobie ze złością.

Julka i Szpulka – nie ma złych emocji

Historia Julki i Szpulki przekazuje wiele prawd o uczuciach, jednak ta jest moją ulubioną – nie ma złych emocji. Każda jest ważna i potrzebna. Widać to już na samym początku w postaci Szpulki, która jest kłębkiem nerwów i złości Julki – a to przecież takie urocze i pomocne stworzonko! No bo przecież i złość jest potrzebna, może nas motywować do działania, sprawiać, że weźmiemy sprawy w swoje ręce i zmierzymy się z problemem.

Szpulka powstała z nerwów, ale uosabia też inne emocje Julki – jej nitki z radości falują i podrygują, ze zdenerwowania jeżą się, a opadają, gdy dziewczynka się smuci.

Bardzo podoba mi się, że emocje są tutaj pokazane i nazwane wprost, przystępnym językiem, dzięki czemu nawet moja 3-latka je rozumie i nadąża za akcją. Co ważne, takie uczucia jak niepewność i obawa nie są zarezerowane tylko dla dzieci, pojawiają się również u dorosłych, a to nieczęste w książkach dla dzieci. Warto też podkreślić, że rodzice Julki nie bagatelizują jej emocji i całej sytuacji – za to akceptują i szanują emocje dziecka.

Książka detektywistyczna dla przedszkolaków

Tytułowa Szpulka to nie tylko uosobienie emocji Julki, ale też świetna partnerka w śledztwie! Bo nie zapominajmy, że “Julka i Szpulka” to książka detektywistyczna :) W dodatku skierowana do dzieci w wieku przedszkolnym, więc moim zdaniem wypełnia pewną lukę na rynku wydawniczym. Do tej pory nie spotkałam się z tego typu pozycją, a w samym 2020 roku przez moje ręce przeszło ponad 240 nowości! Książki detektywistyczne dla dzieci skierowane są głównie do starszaków (6+), są wielowątkowe, pełne szybkiej akcji, za którą przedszkolaki jeszcze nie do końca nadążają.

W “Julce i Szpulce” akcja toczy się w spokojnym tempie, jest czas na przemyślenie niektórych wątków, są pytania pomocnicze i zadania do wykonania. Dziecko może samodzielnie narysować portret pamięciowy, uzupełnić ilustracje dołączonymi naklejkami i przejść po nitce do… Szpulki :) No i piękne ilustracje, które pomagają ustawić zdarzenia w ciąg przyczynowo-skutkowy i rozwikłać zagadkę.

W toku akcji dziecko dowiaduje się jak przeprowadza się śledztwo, co to są tropy i portret pamięciowy oraz jak ważna w pracy detektywa jest koncentracja, cierpliwość i spostrzegawczość.

1

Książka interaktywna, czyli jaka?

Interaktywność w książkach dla dzieci zwykle polega na wykonywaniu jakiś zadań – na przykład potrząsaniu książki, przechylaniu, “wciskaniu” różnych obrazków, klaskaniu itp. Tutaj jest nieco inaczej. Podczas rozwiązywania zagadki napotykamy na 3 tropy i zadniem dziecka jest wybór, który trop zostanie zbadany jako pierwszy, który jako drugi, a który na końcu. Nie wpływa to ostatecznie na sposób rozwiązania zagadki, ale pozwala dziecku wejść w rolę prawdziwego detektywa i przejąć inicjatywę. Moje dzieci podczas czytania potrafią się kilka razy pokłócić o to, który trop będziemy badać, więc tak – jest to naprawdę istotne dla dziecka :)

Chciałam jeszcze podkreślić, że książka jest naprawdę rewelacyjnie wydana i przepięknie zilustrowana przez Daniela Włodarskiego. Ilustracje są pełne ciepła, pozytywne i świetnie oddają emocje głównych bohaterów. Nie sposób się nie uśmiechnąć na widok nastroszonej Szpulki! Oby więcej takich książek dla dzieci.

Komu polecam Julkę i Szpulkę?

“Julkę i Szpulkę” polecam przede wszystkim dzieciom w wieku 4-7 lat, choć oczywiście to tylko orientacyjny przedział. Moje dziewczynki już się nie mogą doczekać kolejnej części, która pojawi się prawdopodobnie w okolicach Dnia Dziecka :) Tak jak wspomniałam na początku wpisu, książkę można kupić tylko TUTAJ – na stronie internetowej autorki, a wpisując w zamówieniu kod “mamacarla” otrzymasz 10% rabatu. Kod jest ważny do 21.02.2021. Naprawdę warto! Polecam.

Aha! W ramach akcji promocyjnej książki “Julka i Szpulka” pod kryptonimem “Akcja Koncentracja” zostałam agentką specjalną i udzieliłam wywiadu, który będzie dostępny już 5. marca na kanale Julka Szpulka na Youtube’ie :) Do zobaczenia!


Mogą Ci się spodobać

Brak komentarzy

    Zostaw komentarz