KUCHNIA POLECANE

Czy warto kupić Thermomix? FAKTY I MITY BEZ ŚCIEMY

Czy warto kupić Thermomix? Bardzo długo się wahałam, no bo jak to – mikser z grzałką za 5 tysięcy?! W końcu kupiłam i… pokochałam! Zalety i wady TM6 – jak zawsze szczerze i bez ściemy!

Wszystko zaczęło się kilka lat temu, gdy moja mama kupiła sobie Thermomix, wcześniej w ogóle nie interesował mnie ten temat. Coś tam słyszałam o TM, ale myślałam, że to jest jak z tymi odkurzaczami piorącymi za kilka tysięcy w końcówce lat 90-tych, pamiętasz? ;) No ale, gdy moja rodzicielka zaczęła gotować w Thermomixie, przekonałam się, że to jest naprawdę fajny sprzęt, choć nie bez wad.

Lata mijały i w końcu nadszedł czas, kiedy powiedzieliśmy sobie: teraz albo nigdy. Kupujemy. I tak ostatecznie w naszej kuchni pojawił się TM6.

Co najczęściej gotuję w Thermomixie?

Zacznę może od tego, że TM6 używam jakieś 2-3 razy dziennie i bardzo często wypróbowuję nowe przepisy. Robię w nim jakieś 90% wszystkich posiłków, jakie jemy. Bułeczki, chleby, pasty, pizzę, klopsiki, surówki, sosy, ciasta, ciasteczka, desery, koktajle, zupy, spaghetti, shakshukę, leniwe, mielone – długo by wymieniać :) Często pokazuję rezultaty na moim Instagramie, zajrzyj KLIK :) Jak coś mi nie wyjdzie to też się “chwalę” ;)

Shakshuka na parze

Czy warto kupić Thermomix? Fakty i mity

Zanim zaczęłam korzystać z Thermomixa, przyznam, że denerwowały mnie te wszystkie ochy i achy nad tym sprzętem, deklaracje w stylu “nie wiem jak mogłam żyć bez TM”. To wszystko wydawało mi się strasznie przesadzone, wręcz sekciarskie, przez co jeszcze bardziej nieufnie podchodziłam do tego sprzętu. Dziś opowiem Ci o moich doświadczeniach z gotowaniem w Thermomixie, który mam już ponad 3 miesiące. To urządzenie daje naprawdę duże możliwości przyrządzania potraw i każdy użytkownik może gotować trochę inaczej, więc chętnie podyskutuję ;)

Aha, nie znajdziesz tu porównania z Lidlomixem ani innym tego typu sprzętem, bo po prostu ich nie testowałam. Może są lepsze, może gorsze, nie mam pojęcia :) Postaram się odpowiedzieć na pytanie czy warto kupić Thermomix.

Gotowanie z TM6 jest prostsze?

FAKT. Gotowanie w Thermomixie w dużej mierze polega na wrzucaniu do kielicha w odpowiedniej kolejności składników i kręcenie pokrętłem ;) Przepis pojawia się w formie pojedynczych, jasnych poleceń do wykonania.

Można przyrządzać potrawy zarówno korzystając z setek (tysięcy?) przepisów na dedykowanej platformie Cookidoo, jak i samodzielnie dostosowując ustawienia sprzętu do naszych przepisów. Thermomix oferuje dużo różnych trybów – miksowanie, gotowanie, wolne gotowanie, gotowanie na parze, wyrabianie ciasta, podgrzewanie, fermentowanie i in. Dzięki trybowi mycie wstępne, czyszczenie urządzenia zajmuje chwilkę, nawet po wyrabianiu ciasta na bułki.

W TM6 wszystkie dania zawsze wychodzą?

MIT. Powiem Ci szczerze, pierwszą rzeczą, którą zrobiłam w Thermomixie było ciasto – zakalec :D Jednak to wyjątek, zwykle dania naprawdę się udają, są świetnie doprawione (wiadomo, to kwestia indywidualna, ale nam wszystko smakuje).

Thermomix to sprzęt dla każdego?

MIT. I tu też się nie zgodzę. Moim zdaniem Thermomix to urządzenie przede wszystkim dla osób, które nie lubią stać przy kuchni, mieszać w garnkach, którym nie sprawia to przyjemności. Jeśli chcesz gotować szybciej i bardziej różnorodnie, a nie masz cierpliwości do niejasnych przepisów (w stylu: dodaj trochę tego, tamtego, to do smaku, tamto – domyśl się sama) – TM6 będzie super wyborem. Jeśli jednak lubisz gotować po swojemu i nie chcesz zmian – nie potrzebujesz Thermomixa. Ja już wiem, że Thermomix to sprzęt w 100% dla mnie.

Aha, warto jeszcze dodać, że aby korzystać w pełni z TM6 musisz mieć w domu Internet na Wi-Fi. Na platformie z przepisami Cookidoo.pl zakładasz sobie konto (pierwsze 6 miesięcy masz gratis, potem koszt subskrypcji to 139 zł rocznie) i parujesz je z Thermomixem. Od tej pory masz dostęp do Cookidoo zarówno na komputerze, telefonie (po pobraniu apki) oraz na TM6. Możesz przeglądać przepisy, tworzyć swoje kolekcje, ustalać menu na tydzień i przesyłać przepisy z komputera/telefonu od razu na urządzenie.

TM6 oczywiście bez Internetu też działa :) Ma wbudowaną podstawową książkę kucharską z ok. 130 przepisami, urządzeniem można też sterować samodzielnie. W Internecie jest całe mnóstwo przepisów na Thermomix. Nie będziesz miała tylko bezpośredniego połączenia z Cookidoo (choć dla mnie to bardzo ważne).

Dzięki Thermomixowi oszczędzisz pieniądze (sprzęt Ci się zwróci)?

MIT/FAKT Jak ja nie lubię reklamowania Thermomixa poprzez wyliczanie ile to nie zaoszczędzisz dzięki niemu. Będziesz sama piec pieczywo, robić jogurty, pizzę, makarony, sery i masło – i zaoszczędzisz tyle, że mogłabyś kupić dwa thermomixy :D Dla mnie to taki marketing na siłę. Jasne, te wszystkie rzeczy możesz zrobić w TM6, ale produkty dobrej jakości też kosztują, prąd też kosztuje.

My przez te 3 miesiące gotowania w Thermomixie na pewno zaoszczędziliśmy na daniach na wynos i gotowcach – w TM6 gotowanie to przyjemność, przepisów jest mnóstwo i są bardzo różnorodne, nie mamy więc potrzeby kupowania w knajpach. Choć, gdy restauracje będą znów otwarte, na pewno będziemy do nich zaglądać :)

Zauważyłam jednak, że kupujemy sporo więcej produktów typu oliwa, sery, mąka (zużywam po 4-5 kg tygodniowo!), masło, różne zioła, śmietany itp. – i finalnie wydajemy na jedzenie więcej. Ale też lepiej jemy.

To na czym można faktycznie oszczędzić to dodatkowe sprzęty kuchenne – TM6 zastępuje wiele z nich. Nie będziesz potrzebowała parowaru, miksera, bledera, robota kuchennego, maszynki do mięsa, wypiekacza do chleba, urządzenia do gotowania dla dzieci, ani szybkowaru.

Dzięki Thermomixowi schudniesz?

MIT/FAKT. Thermomix to nie jest jakieś magiczne urządzenie, dzięki któremu będziesz piękna, szczupła i bogata :D Wszystko zależy od Ciebie. Na Cookidoo jest setki przepisów – zarówno na dania dietetyczne, gotowane na parze, bez cukru, jak i na bomby kaloryczne. Co wybierzesz, co ugotujesz – Twój wybór.

Dzięki Thermomixowi oszczędzisz czas?

FAKT. Dla mnie TM6 to przede wszystkim wygoda i oszczędność czasu. Wszystkie przepisy mam w jednym miejscu, wiem, że na 99% potrawa mi się uda. Planuję posiłki, tworzę listy zakupów, wybrane przepisy mam bezpośrednio na urządzeniu. Wszystko się gotuje bardzo szybko, a do tego jeszcze nie udało mi się niczego przypalić! Nawet tort urodzinowy dla Helenki zrobiłam samodzielnie w TM6 i wyszedł super.

Czy warto kupić Thermomix?

Moim zdaniem warto kupić Thermomix, choć jak pisałam wcześniej, nie jest to sprzęt dla każdego (znam przynajmniej 2 przypadki domów, w których TM się kurzy). Dla mnie to strzał w 10. Odkąd mam TM6 gotuję bardziej różnorodnie, szybciej i wygodniej. Mam też mniej sprzątania w kuchni, bo prawie wszystko robię w jednym naczyniu, a potem włączam tryb automatycznego mycia. Polubiłam przyrządzanie posiłków, a mój mąż żałuje, że nie kupiliśmy go wcześniej (mimo że wcześniej był bardzo na nie) – to chyba najlepsza rekomendacja :)

Ile kosztuje Thermomix TM6?

TM6 to najnowsza wersja Thermomixa (jedyna w sprzedaży, starsze modele można kupić tylko z drugiej ręki, ale moim zdaniem nie warto). Aktualnie kosztuje ok. 5,5 tys. zł. Daj znać w komentarzu, jeśli masz jakieś dodatkowe pytania – chętnie odpowiem :) Jeśli chcesz kupić TM6 lub umówić się na niezobowiązujące gotowanie z przedstawicielką, zostawiam Ci namiary na moją koleżankę Asię (tel. 515292907), która jest nie tylko niesamowicie sympatyczną dziewczyną, ale też super specjalistką od Thermomixów :) Będzie mi miło, jak się na mnie powołasz – otrzymam wtedy jakiś thermomixowy gadżet :) I analogicznie – jeśli Ty kogoś polecić, również dostaniesz prezent :)


Mogą Ci się spodobać

9 komentarzy

  • Reply
    Rainbow
    12 marca 2021 at 12:17

    Te odkurzacze sprzed 20 lat za kilka tysięcy to Rainbow, które cały czas można kupić, obecnie ulepszoną wersję :) i jest z nimi dokładnie tak jak z Thermomixem – jest to super sprzęt, jedynie cena jest zaporowa :)

  • Reply
    Nati
    18 marca 2021 at 07:53

    Podoba mi się to obiektywne podejście do TM. Ja uwielbiam górować, co prawda brakuje mi czasu, ale i tak wybieram stanie przy kuchni niż TM. Znam go z opowieści, moja siostra od 8lat nie wyobraża sobie życia bez niego 🤣 A nawiazując do poprzedniego komentarza, z odkurzacza Rainbow jestem zadowolona od 12 lat i żaden inny ( a testowaliśmy kilka podobnych) nie sprząta tak dokładnie. Sprzątać nie lubię, wiec jeśli mogę odkurzać rzadziej, bo dokładniej… wybieram Rainbow 😉

  • Reply
    KUNEGUNDA
    5 czerwca 2021 at 10:43

    ” Robię w nim jakieś 90% wszystkich posiłków, jakie jemy. Bułeczki, chleby, pasty, pizzę, klopsiki, surówki, sosy, ciasta, ciasteczka, desery, koktajle, zupy, spaghetti, shakshukę, leniwe”
    Niestety ale to MIT nie mówię tu o wszystkich wymienionych rzeczach ale bułki, pizzy, chleba itp sie nie zrobi bo to NIE PIECZE to tylko wyrobi ciasto, nie włożysz składników na pizze i wyciągniesz jak z pieca

    • Reply
      Carla
      5 czerwca 2021 at 14:41

      No to raczej oczywiste… ;) Potrzebny jest też piekarnik do pieczenia, czasem patelnia, ręce też się przydają ;)

  • Reply
    Markus
    5 czerwca 2021 at 15:54

    a kotlety usmazy, pierogi ulepi, zrobi lasanię czy spaghetti, pizzy tez nie zrobi tylko ciasto jak w kazdym mikserze, jeden wielki shit za 5 tys i jeszcze ten chory abnonament

    • Reply
      Carla
      5 czerwca 2021 at 20:39

      Na szczęście nikt nikomu kupować nie każe ;) Każdy sam decyduje, czy taki sprzęt mu się przyda w kuchni czy nie. Oczywiście, że nie jest to magiczne urządzenie i nie robi wszystkiego. Zawsze powtarzam, że nie jest to sprzęt dla każdego i warto dobrze przemyśleć jego zakup. Ja jestem bardzo zadowolona z jego zakupu i nie żałuję. Ale, jak pisałam, znam też domy, w których się kurzy.

  • Reply
    Hanna
    13 czerwca 2021 at 10:35

    Witaj,
    No właśnie:) Co dokłdanie robi Termomix? Chodzi mi o danie typu, dajmy na to spaghetti. Czy muszę osobno gotowac makaron ( w sensie w osobnym garnku), czy po kolei mogę tylko wrzucac produkty do tego czarnego naczynia nad nierdzewną misą? Chyba nie bardzo, bo mięso trzeba podsmazyć, a makaron ugotować i dopiero wtedy łączyć ze sobą :) Zastanawiam się nad zakupem i o ile ciasto muszę przełozyc do piekarnika / formy to w innych przypadkach chciałabym miec raczej danie na zasadzie: pokrój i wrzuć a ja zrobię to za ciebie:)))) Czy tak jest? Bardzo proszę o informację. Pozdrawiam serdecznie

    • Reply
      Carla
      13 czerwca 2021 at 21:19

      Tak, w wielu daniach właśnie wszystko robi się w jednym naczyniu. Większość makaronów czy risotto właśnie gotuje się samo w tej misie stalowej. Ale to czarne naczynie nad misą służy do gotowania na parze np. do robienia klopsików, szakszuki i inne. Do większości przepisów nie potrzeba ani patelni ani garnków ;)

  • Reply
    Marysia22
    5 lipca 2021 at 09:38

    Bardzo fajny artykuł, ja również byłam sceptycznie nastawiona do tego typu robotów. Gdy szukałam swojego, oczywiście byłam zainteresowana Thermomixem, ale cena była dla mnie zaporowa. Co ciekawe znalazłam sprzęt za mniejszą kwotę i to w dodatku z darmowymi przepisami (bez żadnych abonamentów czy innych cudów :D). Fajne było też to, że pomimo pandemii i braku normalnych prezentacji, miałam zdalną naukę korzystania z robota i gotowałam razem ze specjalistą na kamerce haha :) Gdyby ktoś był ciekawy, używam Cobbo Thermo Plus 6 od około roku prawie każdego dnia przygotowuje w nim najróżniejsze dania, desery czy napoje.

Zostaw komentarz