MACIERZYŃSTWO WYDARZENIA

Jak zorganizować Roczek? Inspiracje, menu i prezenty

Organizacja imprezy na pierwsze urodziny dziecka była dla mnie prawdziwą frajdą. Ale w momencie, gdy wszystko miałam już ułożone i zaplanowane, okazało się, że…. musimy przełożyć imprezę roczkową Heli na bliżej nieokreśloną przyszłość. Dlaczego?

Życie. Tosia zachorowała na ospę i lekarz nam powiedział, że za ok. 1-2 tygodnie wirus dopadnie też malucha. Tak też się stało, więc świętowanie urodzin odwołaliśmy. Potem zaraz Święta, ogarnięcie poświąteczne i nagle zrobiła się połowa stycznia. Wzięłam się w garść i w 3 dni zorganizowałam wszystko od nowa. Ale po kolei.

Data + lista gości

Wytypowałam dwa weekendy, w których imprezka mogłaby się odbyć, ale co to za imprezka bez najważniejszych gości? Obdzwoniłam więc babcie, dziadków i chrzestnych Helenki i potwierdziłam termin. Na szczęście wszystkim pasował. Spisałam listę gości dorosłych i dzieci i zaczęłam planowanie.

Do niedawna, gdy mieliśmy mniejsze mieszkanie, wyprawialiśmy urodziny Tosi na 2 lub 3 tury, tym razem jednak na szczęście mogłam zrobić jedną dużą imprezę. Choć musieliśmy dokupić kilka krzeseł 😉

Motyw przewodni – dekoracje

Wyprawiając urodziny dziecka zawsze staram się wstrzelić z motywem przewodnim w zainteresowania malucha, choć w przypadku roczniaka to nie jest aż tak istotne 😉 W tym roku jeszcze mogłam zadecydować sama i wybrałam motyw LISKA i LASU.

Na Allegro zamówiłam dekoracje (jeśli planujecie imprezę urodzinową z większym wyprzedzeniem, polecam przejrzeć Aliexpres – znajdziecie TO SAMO w duuuużo niższych cenach!) – girlandy, balony, ozdoby na muffinki, dekoracja na tort, pudełeczka na drobne przekąski, talerzyki, kubeczki, serwetki itp.

To wszystko stworzyło fajny klimat, choć zdjęcia tego nie oddadzą – przyjęcie było popołudniowe, więc naturalne światło nie dawało rady, a rodzinna uroczystość to nie czas na rozstawianie lamp do zdjęć 😉 Zresztą w świetnym gronie czas mijał tak szybko, że prawie zapomniałam o aparacie!

Tort na roczek

Tort urodzinowy to temat rzeka. Jeśli planujesz zamówić u cukiernika, pamiętaj, żeby zrobić z dużym wyprzedzeniem, bo ci najlepsi mają zajęte terminy na kilka miesięcy wprzód. Ceny tortów mocno się wahają w zależności stopnia skomplikowania dekoracji, użytych składników, masy cukrowej itp.

Przyjęło się, że na każdą osobę liczymy 10 dag porcję tortu, dla 10 osób wystarczy teoretycznie 1 kg tort, choć zawsze trzeba wziąć przynajmniej pół kilo tortu więcej – jeśli będzie pyszny to i chętni na dokładkę się znajdą 🙂 Ja zamówiłam 2 kg tort dla 14 osób. Został tylko mały kawałek, który z przyjemnością spałaszowaliśmy następnego dnia z mężem do kawy.

W pewnym momencie miałam ambitny plan, żeby wykonać tort własnoręcznie, ale szczerze mówiąc, przestraszyłam się, że się nie uda, bo byłby to mój pierwszy raz. Z perspektywy czasu cieszę się, że tort zamówiłam, bo raczej bym się ze wszystkim nie wyrobiła, aaaa! 😉

Zanim przejdę do reszty menu, będzie kilka słów o tym, co dzieci lubią najbardziej, czyli…

Prezenty na roczek

To było jakieś szaleństwo. Helenka dostała tyle cudnych (idealnie trafionych!) prezentów, że aż nie wiedziała czym się bawić. Podobnie zresztą jak i Tosia 🙂 Pchacz, jeździk, Lego Duplo, Odkrywczy Domek, Głodny Bóbr to tylko niektóre z nich. Pracuję nad wpisem z najlepszymi zabawkami dla rocznego dziecka i bankowo wszystkie dokładnie w nim opiszę i pokażę, bo naprawdę jest co – są rewelacyjne! Dziś pokażę Wam tylko prezent, który pozostaje w klimacie motywu przewodniego urodzinek – czterokołowy rowerek Lisek 🙂

Roczek to świetny czas na taki prezent – Helenka jest już na tyle sprawna, że z małą pomocą siada na lisku i jedzie, choć… póki co do tyłu 😉 Musi jeszcze załapać naprzemienne odpychanie stopami i skręcanie. Już widzę, że jest to zabawka na lata. Lisek jest bardzo solidnie wykonany, drewniany i po prostu przepiękny. Świetnie wpływa na koordynację ruchów i rozwój motoryczny dziecka. Koła rowerka są wykonane ze stosunkowo miękkiego tworzywa, dzięki czemu nie rysują drewnianej podłogi.

Rowerek Lisek jest bardzo dobrze skonstruowany i stabilny, nie przewraca się, gdy maluch nieporadnie próbuje na niego wsiąść. Daje radę też, gdy starsza siostra upiera się, że chce na nim jeździć 🙂 Przetestowałam już kilka różnych rowerków/jeździków dla maluszków i śmiało mogę powiedzieć, że ten jest najlepszy jakościowo i najbardziej uroczy. Znalazłam go w Edukatorku.

Wytrawne przekąski na roczek

Na przyjęciu urodzinowym Helenki oprócz tortu podałam oczywiście słodkie ciasta i desery, ale też wytrawne przekąski. I to z nimi miałam z początku kłopot – nie wiedziałam na co się zdecydować. Na szczęście dostałam wiele podpowiedzi na Facebooku i Instagramie i wszystko wyszło super! Przygotowałam:

Tartaletki z kruchego ciasta z pastą z tuńczyka i oliwkami/pomidorkami

Od razu przyznam, że tartaletki z kruchego ciasta kupiłam w piekarni 😉 Zawsze tak robię, bo są naprawdę pyszne i oszczędzają mój czas. Kiedyś zrobiłam sama, ale połowa mi się połamała, a połowa upiekła z zakalcem… Wolę nie ryzykować, zwłaszcza w tak ważnym dniu 🙂

1 paczka tartaletek sałatkowych (na słono) 12 sztuk

1 puszka tuńczyka w sosie własnym

łyżka majonezu

2 łyżki serka almette naturalny

garść koperku

sól, pieprz

Tuńczyka mocno odsączamy na sitku dociskając widelcem. Wrzucamy wszystkie składniki do blendera i miksujemy na gładką masę. Ozdabiamy czarnymi oliwkami i ćwiartkami pomidorków koktajlowych. Posypujemy koperkiem.

[Dziękuję, Daria, za przepis!]

Sakiewki ze szpinakiem i fetą

To było moje drugie podejście to tych sakiewek ze szpinakiem. Pierwsze okazało się kompletną klapą – masa szpinakowa wylała się z ciasta. Udoskonaliłam nieco przepis i tym razem wszystko było ok.

1 paczka ciasta francuskiego

3/4 paczki mrożonego, rozdrobnionego szpinaku

paczka fety 150g

1 cebula

3 ząbki czosnku

jajko

Na oliwie z oliwek podsmażamy cebulę i wyciśnięty czosnek. Dodajemy szpinak, przykrywamy pokrywką i dusimy aż cały odmarźnie, często mieszamy. Potem dodajemy pokrojoną fetę i mieszamy aż się prawie cała rozpłynie, ale fajnie jak zostanie trochę większych grudek (super potem smakuje).

Ciasto kroimy na 12 równych kwadratów (4 rządki pionowe, 3 poziome), do każdego z nich nakładamy po łyżeczce farszu. Sklejamy rogi na krzyż oraz (to kluczowe!) wszystkie boki, mocno, tak, żeby się nic nie otwierało. Smarujemy rozbełtanym jajkiem i wsadzamy do piekarnika (185 stopni) na 15 minut.

Kolorowe kanapeczki

Kanapeczki to must have, bardzo szybko znikają, są przepyszne i kolorowe. Ja zrobiłam wiele różnych rodzajów – z szynką i warzywami, z pastą z tuńczyka i oliwkami, twarożkiem ze szczypiorkiem, z pastą z awokado. Najważniejsze to kupić świeżutką bagietkę i przygotować kanapeczki na ostatnią chwilę.

Koreczki z pomidorkami i kulkami mozzarelli, posypane bazylią

Słodkie ciasta i przekąski na roczek

Tu trochę poszalałam 🙂 Nie będę wrzucać wszystkich przepisów, bo komu by się chciało czytać taaak długi wpis? Na pewno niedługo opublikuję osobno przepis na tiramisu, bo jest po prostu fenomenalne – najlepsze jakie w życiu jadłam (dzięki, Ewa, za przepis!)

  • karpatka
  • tartaletki na słodko
  • tiramisu
  • szarlotka
  • owoce i ciasteczka
Tu jeszcze przed podaniem słodkości 🙂

You Might Also Like