Zastanawiacie się co kupić maluchowi na Mikołajki? Zwykle zostawiacie to na ostatnią chwilę a potem biegacie po sklepach i stoicie w kolejkach, bo za późno już na zakupy internetowe? A może by tak w tym roku zakupy zrobić wcześniej?
W poszukiwaniu prezentu idealnego dla Tosi przekopałam internety i znalazłam naprawdę fajne pomysły na prezenty dla 1-2 letniego dziecka. Dobra wiadomość jest taka, że Wy już szukać nie musicie! Dzisiaj podzielę się z Wami prezentami do 25zł. W następnych dniach pokażę Wam moje propozycje do 50zł. Droższych prezentów na Mikołajki nie kupuję!
Ta-dam!
10 świetnych prezentów na Mikołajki dla małego dziecka do 25zł:
4. Książka „Liczby. Otwórz okienko” wyd. Olesiejuk – 20,75zł Z tej serii można też kupić „Kolory” (mamy i bardzo polecamy!) oraz „Słówka”
5. Kosz owoców Duktig Ikea – 19,99zł Dostępne są też warzywa, rybka, muffinki… mniam!
6. Karty obrazkowe „Odkrywam świat. Zwierzęta dzikie” Kapitan Nauka, wyd. Edgard – 14,99zł Z tej serii mamy dużo różnych zestawów i jesteśmy z nich bardzo zadowoleni (m.in. Transport, Angielski, Dźwięki, Emocje). Więcej o tych kartach pisałam tutaj.
7. Klocki Middle Blocks III Wader, 22zł
8. Kredki świecowe Minikids, Crayola – 7,98zł Już mamy – są świetne!
9. Przebijanka Mula, Ikea – 24,99zł Jest genialna, zobaczcie sami! :)
10. Puzzle „Odkrywam kwadrat i trójkąt” CzuCzu – 16,43zł
PS. Taka mądra jestem, a też jeszcze Tosi prezentu nie kupiłam! Ale już niedługo, niedługo…
PPS. Gdyby ktoś chciał się inspirować, to bardzo proszę, Tosiak oprócz nr 3., 8. i 9. żadnego z tych czasoumilaczy jeszcze nie ma ;) Taaak, wiem – prawie 1,5-roczne dziecko jeszcze kredek nie ma – skandal! ;) Ale już niedługo, obiecuję publicznie! [Już ma – dziękujemy! :)]
14 komentarzy
Mama Gabi
12 listopada 2015 at 17:54Nie wiem czy mam dość cierpliwości na mulle… Kredki są, ale w szafce żeby uchronić ściany ;) U nas sprawdza się magiczna-ścieralna tablica. To strzał w 10 :)
MamaCarla
13 listopada 2015 at 10:47Też myślę o takiej tablicy, może Tosia ją znajdzie pod choinką :)
TosiMama
12 listopada 2015 at 21:30Ikea rządzi:)
MamaCarla
13 listopada 2015 at 10:46O tak, jestem ich wielką fanką od lat!
Gaga
13 listopada 2015 at 12:17Świetne propozycje! Bardzo podoba mi się książeczka z okienkami ;) Od siebie dodałabym puzzle…ze świnką Pepą! :D
MamaCarla
13 listopada 2015 at 16:08Haha, u nas jeszcze nie ma szału na postaci z kreskówek.. JESZCZE ;)
Zuzia Antecka
13 listopada 2015 at 12:42Dzięki :) Fajne pomysły! Chyba wybiorę się do Ikei :)
MamaCarla
13 listopada 2015 at 16:07Zabierz mnie ze sobą! ;) Wieki, tzn. miesiące nie byłam!
Joanna Gliniecka
13 listopada 2015 at 14:23Dla mojego malucha myślę o książce bez słów z kartonowymi kartkami. :) Owoce Ikea to bardzo fajna sprawa, mamy przynajmniej 3 zestawy :)
MamaCarla
13 listopada 2015 at 16:06My mamy dwie takie książki, ale Tosia się jeszcze nimi za bardzo nie interesuje.
Katsunetka
13 listopada 2015 at 19:00Podpowiem bratu aby chrześnicy marakasy kupił. Rodzice powinni być zadowoleni. ;)
MamaCarla
13 listopada 2015 at 22:46Lepsze to niż łomotanie łyżkami o płytki w kuchni, serio! :D
Magda Grzybowska
15 listopada 2015 at 15:19Jestem fanką tych ikeowskich, jedzeniowych pluszaków. Może sama sobie kupię, zamiast dla chrześniaka ;) (żarty, żartami, a ja naprawdę rozważam zakup Pana Brokuła)
MamaCarla
15 listopada 2015 at 16:37Uwielbiam Pana Brokuła i Panią Marchewkę! <3