POLECANE ZDROWIE

Czy warto kupić szczoteczkę soniczną? – test i moja opinia

1

Czy warto kupić szczoteczkę soniczną? Który typ szczoteczki elektrycznej lepiej się sprawdza – soniczna czy oscylacyjno-rotacyjna? Czym się różnią?

Od czasów nastoletnich przetestowałam chyba z 10 różnych modeli szczoteczek elektrycznych oscylacyjno-rotacyjnych, ale nigdy nie miałam okazji myć zębów szczoteczką soniczną. Mój mąż za to od kilku lat jest ich fanem. Szczerze mówiąc, byłam nastawiona sceptycznie, wydawało mi się, że to nic więcej jak zwykła ręczna szczoteczka z wibracjami. Ale postanowiłam podjąć wyzwanie i przetestować nową szczoteczkę soniczną Panasonic EW-DC12. Czy zmieniłam zdanie o szczoteczkach sonicznych i przyznałam rację mężowi? Do tego dojdziemy ;)

Był jeszcze jeden powód, dla którego zaczęłam myśleć o szczoteczce sonicznej. Jakiś czas temu miałam problem z krwawieniem dziąseł. Dentysta stwierdził lekkie zapalenie dziąseł, zalecił płukanie specjalnym płynem i bardziej delikatne, a zarazem staranne czyszczenie. Zasugerował szczoteczkę soniczną, która podobno lepiej dociera do kieszonek przyzębnych.

1

Dobry plan dbania o zęby i jak się go trzymać

Bardzo częstą przyczyną zapalenia dziąseł jest zalegający kamień na zębach i tak też prawdopodobnie było w moim przypadku. Szczerze mówiąc, nie pamiętałam dokładnie kiedy poprzednim razem byłam na czyszczeniu zębów i usuwaniu kamienia. W gabinecie, do którego chodziłam, dentysta nie wykonywał tej usługi, tylko higienistka stomatologiczna, która przyjmowała pacjentów raz w tygodniu, więc trzeba było się osobno umawiać na kolejną wizytę i już się w tym pogubiłam. W regularności dbania o zęby nie pomógł też fakt, że jeździłam do gabinetu stomatologicznego po drugiej stronie miasta, więc każda wizyta była małą wyprawą ;) Postanowiłam więc znaleźć nowy gabinet w swojej dzielnicy i trzymać się ściśle zaleceń specjalisty. Raz na rok przegląd zębów oraz pakiet usuwanie kamienia (scaling) + piaskowanie + fluoryzacja.

Nawiasem mówiąc, jeśli chcemy, żeby coś się stało naszym dobrym nawykiem, na przykład regularne przeglądy zdrowia, warto ułatwiać sobie to zadanie, a nie utrudniać. Dlatego ja wyznaczyłam sobie październik i listopad na profilaktyczne badania swoje i dzieci, wizyty u specjalistów, usg, różne kontrole, a także znalazłam gabinety lekarskie, które są możliwie blisko naszego aktualnego miejsca zamieszkania. Dzięki temu nie muszę co jakiś czas nerwowo sprawdzać w notatkach i kalendarzach, kiedy ostatnio robiliśmy przegląd zdrowia (w tym stomatologiczny), a wizyta nie dezorganizuje mi całego dnia. Tutaj jeszcze od razu dodam, że dzieci zapisuję na przeglądy ząbków częściej – raz na 3-6 miesięcy.

Szczoteczka soniczna czy elektryczna i dlaczego takie porównanie nie ma sensu ;)

Regularne przeglądy stomatologiczne i usuwanie kamienia są bardzo ważne w dbaniu o zęby, ale to oczywiście nie wszystko. Podstawą jest prawidłowe i dokładne mycie zębów. O szczoteczkach tradycyjnych nie będę się wypowiadać, bo nie pamiętam już kiedy takich używałam ;) Mając 10-11 lat dostałam od rodziców szczoteczkę elektryczną i takiej używam do dziś (oczywiście nie tej samej ;)). A nawiązując do nagłówka, porównywanie szczoteczek sonicznych do elektrycznych to trochę takie masło maślane, bo każda szczoteczka soniczna jest elektryczną ;) Szczoteczki do zębów dzielą się na tradycyjne i elektryczne. Te drugie zaś występują w trzech typach:

  • oscylacyjno-rotacyjne (te z okrągłymi główkami)
  • soniczne
  • ultradźwiękowe

Najpopularniejszymi są dwa pierwsze typy i to właśnie je zwykle porównujemy, mając na myśli szczoteczki elektryczne. Różnią się one sposobem działania i ruchami, które wykonujemy, szczotkując zęby.

Szczoteczki oscylacyjno-rotacyjne obracają się o 45 stopni w jedną i drugą stronę, droższe modele mają również ruch rotacyjny – zbliżanie się i oddalanie od zębów w płaszczyźnie przód-tył. Myjąc zęby, przykładamy tylko szczoteczkę do kolejnych zębów.

Szczoteczki soniczne (inaczej dźwiękowe) mają inną zasadę działania – emitują fale dźwiękowe, które wprowadzają włosie szczoteczki w szybkie drgania. W szczoteczce sonicznej Panasonic EW-DC12 ruch włosia jest ruchem wymiatającym i w taki sposób też powinniśmy szczotkować zęby.

Wśród obu typów szczoteczek elektrycznych możemy znaleźć bardzo dobre modele.

1

Czym wyróżnia się szczoteczka soniczna Panasonic EW-DC12?

Od jakiegoś czasu używam szczoteczki sonicznej Panasonic EW-DC12 i jestem bardzo zadowolona. Szczoteczka jest delikatna, ale skuteczna. Co ją wyróżnia?

  • ma bardzo drobne włosie – końcówki mają długość 3 mm i średnicę 0,02 mm, dzięki czemu docierają w kieszonkach dziąsłowych na optymalną głębokość i nie sięgają dalej. Umożliwia to delikatne usuwanie płytki nazębnej i bakterii bez podrażnień z miejsc, do których standardowe szczoteczki nie docierają
  • wibracje soniczne wytwarzane przez silnik liniowy – wysoka szybkość (31 tys. ruchów/min) i precyzyjne wibracje są bardzo skuteczne w usuwaniu kamienia nazębnego z przestrzeni międzyzębowych i kieszonek dziąsłowych
  • poziomy ruch szczoteczki – szczoteczka sięga głębiej w kieszonki dziąsłowe i usuwa kamień nazębny oraz bakterie.

Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DC12 ma też dwie ważne funkcje, które bardzo cenię w szczoteczkach elektrycznych, moim zdaniem to takie must have:

  • Wybór trybu pracy szczoteczki – można tu wybrać tryb REGULAR, SENSITIVE lub SOFT. Zwykle korzystam z trybu REGULAR, jednak w przypadku nadwrażliwości dziąseł lub ich stanu zapalnego, baaardzo doceniam tryb SENSITIVE – dzięki niemu można wyczyścić zęby bardzo delikatnie, bez bólu i krwawienia, a zarazem skutecznie.
  • Kontrola mocy nacisku (w trybie regular) – szczoteczka automatycznie przechodzi w tryb SOFT, jeśli szczotkujemy zbyt mocno.
1

Szczoteczka ma wbudowany automatyczny timer 2 min. i co 30 sekund robi krótką przerwę, czym daje nam znać, że należy przejść do kolejnej części jamy ustnej. Szczotkowanie rozpoczyna się z bardzo delikatną prędkością przez 2 sekundy, aby umożliwić przyzwyczajenie się do ruchu szczoteczki, przed przejściem do szybkiej amplitudy. Panasonic EW-DC12 zapamiętuje ostatnio użyty tryb i rozpoczyna pracę w tym samym trybie przy następnym użyciu szczoteczki. Wyświetlacz LED natomiast informuje o niskim poziomie naładowania baterii i konieczności jej naładowania oraz o stanie ładowania.

1

Czy warto kupić szczoteczkę soniczną?

Podsumowując jednym zdaniem – tak, jak najbardziej :) Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DC12 świetnie spełnia swoje zadanie, czyści zęby bardzo skutecznie, ale i bezpiecznie. Dzięki trybowi SENSITIVE jest idealna dla osób, które mają wrażliwe dziąsła albo borykają się z ich zapaleniem. W trybie regular sprawdzi się u każdego :) Taką wisienką na torcie jest design szczoteczki – uważam, że jest naprawdę bardzo elegancka i estetyczna.

Czy zmieniłam zdanie co do szczoteczek sonicznych? Nie wiem, czy do każdej z nich, jednak ten model, który aktualnie testuję, czyli Panasonic EW-DC12 jest naprawdę godny polecenia i wiem, że będę z niego dalej korzystać.

Gdzie ją kupić? Najniższą cenę sprawdzisz tutaj: Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DC12

Uwaga! Właśnie trwa konkurs, w którym można wygrać IRYGATOR z technologią ultradźwiękową Panasonic, zachęcam do udziału: Wygraj irygator Panasonic

1
1

Partnerem wpisu jest marka Panasonic


Mogą Ci się spodobać

Brak komentarzy

    Zostaw komentarz