ZABAWKI & GADŻETY

TOP 7. Najlepsze miejsca, gry, książki i… glutki we wrześniu

Ale to był intensywny miesiąc! Kilka projektów zakończyłam, szykuję też kilka ciekawych nowości na kolejny kwartał 🙂 W pełni korzystaliśmy z wrześniowego lata i spędzaliśmy mnóstwo czasu na świeżym powietrzu. Zaczęło się przedszkole (jupi!), zaczęły się też przedszkolne katary (uuu!), ale walczymy dzielnie i się nie dajemy 🙂 

A teraz wrześniowe hity!

 

Gra planszowa +8 „Nogi za pas”

Odkąd mamy dwójkę dzieci nie gramy w planszówki tak często jak byśmy chcieli. Wraz z mężem uwielbiamy takie przygodówki jak Robinson Cruzoe, czy Osadnicy, ale rozstawienie wszystkich elementów gry, przypomnienie zasad i długie, nierzadko 2-3 godzinne rozgrywki sprawiają, że niestety obecnie te pozycje leżą na półkach. Na pewno wrócimy do nich, gdy Helenka zacznie przesypiać całe noce i będziemy mieć jako taką pewność, że uda się rozegrać przynajmniej jedną rozgrywkę do końca bez ciągłego przerywania. Póki co szukamy gier, które zajmują zdecydowanie mniej czasu, a sprawiają nie mniejszą frajdę.

Taką grą jest nowa planszówka od Naszej Księgarni „Nogi za pas”. Jestem nią absolutnie zachwycona! Nasze wrześniowe wieczory często spędzamy właśnie przy niej. Rozłożenie wszystkich elementów to 10 sekund, poznanie zasad też trwa chwilkę, sama rozgrywka to jakieś 10-20 minut w zależności od tego jak długo zawodnicy zastanawiają się nad każdym ruchem 🙂 A im dłużej gramy tym więcej myślimy, starając się odgadnąć strategię przeciwnika i przeprowadzić własną. Ale do sedna, powiem Wam o co w tej grze chodzi.

Wcielamy się w role rycerzy, którzy uciekają przed groźnym smokiem do zamku księżniczki. Jednak, aby nie wyjść na tchórza, musimy pilnować, żeby nie dotrzeć tam jako pierwsi. Punktowane miejsca to drugie, trzecie i czwarte. Na początku rozgrywki każdy z graczy losuje tarczę z trzema kolorami, symbolizującymi trzech rycerzy, której nie pokazuje przeciwnikom (często przynajmniej jeden kolor jest wspólny dla graczy). Gracze naprzemiennie rzucają wszystkimi kostkami (po jednej w kolorze każdego rycerza i dodatkową białą) i poruszają się dowolnym rycerzem. Po użyciu wszystkich kostek do akcji wkracza smok. Czy uda mu się pożreć rycerza? Którzy rycerze dotrą do zamku? Po drodze jest jeszcze szansa na uratowanie zbłąkanych króliczków, a tym samym na zdobycie dodatkowych punktów.

Gra jest dynamiczna, ma proste zasady, ale żeby wygrać trzeba obmyślić własną strategię i trochę pogłówkować. Przeznaczona jest dla dzieci powyżej 8. roku życia. I zmęczonych rodziców, oczywiście 🙂

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Do kupienia TUTAJ

 

Porcelanowe naczynia dla dzieci z H&M

Od dłuższego czasu rozglądałam się za jakąś ładną porcelanową miseczką i kubeczkiem dla Tosi. Naczynia z melaminy są urocze, ale niestety nie nadają się do wszystkich potraw – nie powinno się podawać w nich gorących zup ani napojów, czy kwaśnych owoców. Niedawno dowiedziałam się, że w tych przypadkach melamina przenika do posiłków, więc postanowiłam jak najszybciej ograniczyć korzystanie z nich. Znalazłam prześliczne porcelanowe talerzyki, kubeczki i miseczki w H&M Home w całkiem rozsądnych cenach i z darmową dostawą. Co jakiś czas pojawiają się nowe kolekcje, ale naczynia pasują do siebie wzajemnie. Wydają się dobrej jakości, czas pokaże, czy tak faktycznie jest 😉

„Mały atlas motyli” Ewy i Pawła Pawlaków

Przepiękna nowość od Naszej Księgarni! To już druga książka z rewelacyjnej serii o przyrodzie, pierwszą z nich – o ptakach,  pokazywałam Wam prawie rok temu TUTAJ. Tym razem również jest się czym zachwycać. Przede wszystkim uwagę zwracają oryginalne ilustracje wykonane w kilku różnorodnych technikach. Mamy tu zarówno zdjęcia, jak i akwarele, kolaże z tkanin, modele z liści i patyków, dziecięce rysunki. Opracowanie graficzne jest bardzo starannie przemyślanie i pomysłowe.

Ale tym, co mnie najbardziej urzekło to sposób, w jaki motyle zostały zaprezentowane małym czytelnikom. Autorzy, podobnie jak w przypadku książki o ptakach, oparli się pokusie stworzenia klasycznego atlasu, jakich wiele. Tym, co przyciąga dzieci do ich książek, to oprócz przepięknych ilustracji, dostosowany do wieku kilkulatków, ciekawy tekst. Każdy motyl jest zaprezentowany trochę inaczej, a wiedza przekazywana jest w zasadzie mimochodem. Książka stanowi niezwykle interesującą opowieść o życiu i zwyczajach motyli, ich różnorodności i pięknie. Tekst jest napisany bardzo prostym językiem, niepozbawionym humoru i ciepła. Często czytamy ją na dobranoc, żeby Tosi przyśniły się motylki. Podobno działa 🙂

W dodatku książka jest wydana w formie bezpiecznej dla maluchów kartonówki z zaokrąglanymi brzegami, dzięki czemu możemy bez obaw ją czytać i przeglądać przy niemowlaku (którego nawiasem mówiąc również bardzo przyciągają kolorowe, wyraźne ilustracje).

Zdecydowanie hit tej jesieni! I świetny pomysł na prezent.

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Do kupienia TUTAJ

 

„Mamusiu, zróbmy glutka!” 🙂

Od kilku tygodni bawimy się w domu… glutem 😀 Wiem, jak to absurdalnie brzmi, zwłaszcza w sezonie przedszkolno-chorobowym, kiedy katar goni katar. Zabawa elastyczną masą, zwaną pieszczotliwie glutkiem, jest świetna, zwłaszcza gdy wcześniej się ją samodzielnie przygotuje. Jest to banalnie proste i sprawia mnóstwo frajdy. Wystarczy połączyć klej z aktywatorem, dodać odrobinkę barwnika, brokatowego pyłku i.. gotowe 🙂 Wszystkie składniki, a także gotowe glutki są dostępne na stronie tuban.pl. Tak to ten sam Tuban, który oferuje najlepsze bańki mydlane na rynku (pisałam o nich TUTAJ). Glutki też wychodzą świetne – elastyczne, zwarte, a przykryte zachowują swoje właściwości na dłużej.

Na moim fanpage’u na FB możecie wygrać jeden z trzech zestawów do samodzielnego robienia glutków, zapraszam! Konkurs trwa tylko do 1.10.

<<< LINK DO KONKURSU >>>

 

Magiczna wizyta w Magicznych Ogrodach

W jeden z ostatnich letnich, przepięknych dni odwiedziliśmy park tematyczny Magiczne Ogrody, niedaleko Janowca w woj. lubelskim 130 km od Warszawy. Spędziliśmy tam cały dzień i jeszcze było nam mało! Z pewnością wybierzemy się tam ponownie na wiosnę przyszłego roku. Magiczne Ogrody to rewelacyjna rozrywka dla całej rodziny, zwłaszcza dla małych dzieci. Dłuższa relacja z pewnością się na blogu pojawi, bo moja opinia nie jest tak jednoznaczna, jakby się to mogło wydawać, ale mam nadzieję, że jest to spowodowane ogólnym rozluźnieniem tuż przed końcem sezonu. Liczę na to, że wraz z wiosną parę rzeczy się poprawi (m.in. zabezpieczenie kilku atrakcji), a póki co łapcie kilka kadrów z naszej wycieczki:

 

Czołem, Krasnoludki!

Hit jesieni! „Krasnoludki. Fakty, Mity. Głupoty” Macieja Szymanowicza to rewelacyjna, oryginalna, przezabawna książka wprost stworzona na długie, jesienne, rodzinne wieczory. Sięgamy do niej bardzo często pomiędzy różnymi zabawami, zwykle przeglądamy kilka stron, czasem poczytamy o tym skąd się biorą krasnoludki, czasem prześledzimy olimpiadę krasnoludkową, innym razem tropimy krasnale w baśniach, naszych domach, a nawet w kosmosie! Co to jest krasnoludoza? Co mają wspólnego krasnoludki z dziurami w serze? Czy krasnoludki naprawdę są pracowite? Gdzie najpewniej można je spotkać? Dokąd migrują?

Książka jest niesamowicie dopracowana graficznie, każda strona zaskakuje i zachwyca. Podoba się dzieciom właściwie w każdym wieku (dzięki grubym, kartonowym stronom i zaokrąglonym rogom jest bezpieczna dla niemowlaków), nawet tym całkiem dorosłym 😉 Kto z nas czasem nie ma wrażenia, że w jego domu zamieszkały jakieś sprytne krasnoludki, a do maili wdarły się złośliwe chochliki? Wystarczy włączyć wyobraźnię, wspaniała zabawa czeka!

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Do kupienia TUTAJ

 

Nowa porcja zagadek od Kapitana Nauki

Miesiąc temu pokazywałam Wam kieszonkowe zestawy zagadek od Kapitana Nauki, które uwielbiamy i zabieramy wszędzie ze sobą. Ostatnio do naszego arsenału zagadek dołączyły dwie nowości – „Kapitalne zagadki dla małych spryciarzy” i „Kapitalne zagadki dla małych bystrzaków”. Ze względu na bardziej rozbudowaną formę zadań format książeczek jest większy. Zestawy przygotowane są dla dzieci w wieku +4. Zagadki trenują spostrzegawczość, koncentrację, kojarzenie faktów i obrazów. Świetny trening dla każdego przedszkolaka!

Zagadki dostępne są również w wersji dla dzieci w wieku +6.

Kapitan Nauka, wydawnictwo Edgard

Do kupienia tutaj:

„Kapitalne zagadki dla małych spryciarzy”

„Kapitalne zagadki dla małych bystrzaków”

You Might Also Like