GADŻETY

Prezenty dla rodziców na Święta – czyli dla nas!

Niedawno pokazywałam Wam nasze pewniaki prezentowe dla dzieci (KLIK), teraz czas najwyższy na inspiracje prezentowe dla rodziców, czyli dla nas wszystkich  🙂 

W tym wpisie skupię się na prezentach wspólnych dla mamy i taty oraz dla domu.  Bez zbędnych wstępów przejdę do rzeczy. Część tych produktów mamy i gorąco polecamy, o części marzymy intensywnie 🙂 Na mojej liście są rzeczy tańsze i droższe. Jeśli chodzi o tę drugą grupę to jestem zdania, że lepiej dostać jeden porządny prezent od wszystkich, niż wiele zbędnych rzeczy, z którymi nie wiadomo co potem robić. Chętnie sama się przyłączam do takich zbiórek.

Ok, to na początek nasz hit nad hitami. Prezent-pewniak, który często wraz z mężem otrzymujemy od Mikołaja i nigdy nie mamy dość!

 

1. Bilety do teatru

…do teatru, opery, na balet , koncert, gdziekolwiek! Byle wraz z biletami była zapewniona opieka nad dzieckiem 🙂 Po świątecznym zamieszaniu wizja wypadu tylko we dwoje na jakiś ciekawy spektakl jest bardzo kusząca, prawda? Jeśli mieszkacie w Warszawie lub okolicach to słyszałam, że nowy musical w Romie „Piloci” jest świetny (KLIK).

 

2. Voucher do restauracji

Ta sama kategoria, czyli ładowanie akumulatorków rodzicielskich i chwila oddechu. To też świetny pomysł na prezent, gdy się nie ma… pomysłu 🙂 Dobre jedzonko tylko we dwoje jest zawsze fajną sprawą.

 

3. Planszówka

Wraz z mężem uwielbiamy grać w gry planszowe. Wszystkie tytuły wybieramy bardzo starannie, choć lubimy też niespodzianki 🙂 To część naszej kolekcji:

Ostatnio testowaliśmy nowość wydawnictwa Egmont, którą Wam serdecznie polecamy 🙂 Gra nazywa się Ubongo i jest bardzo dobrym pomysłem na prezent dla młodych rodziców. Dlaczego?

  • Przygotowanie do gry i sama rozgrywka nie zajmuje dużo czasu (ok. 10-15 min.), co jest kluczowe, gdy dziecko się często budzi, albo po prostu nie macie dużo czasu. Dla porównania, mamy gry, które wymagają min. 2 godzin wolnego czasu.

  • Zasady są bardzo proste, a więc znów oszczędzamy czas.
  • Gra ma dwa stopnie trudności, w prostszą wersję spokojnie będziemy mogli zagrać z dzieciakami, gdy trochę podrosną. Na trudniejszej wersji można sobie trochę połamać głowę i o to chodzi 🙂

Na czym polega rozgrywka? Gra składa się z 9 rund. Na początku każdej z nich gracze biorą po jednej tabliczce, na której musi zakryć wszystkie jasne pola, mając do dyspozycji 3 lub 4 kafelki o różnych kształtach. Czasem trzeba nieźle pokombinować, a klepsydra nieubłaganie odmierza czas. Komu się uda, ten może wylosować klejnot. Po 9 rundach sumujemy punkty i mamy zwycięzcę.

Do kupienia TUTAJ

4. Książka kucharska

Jeśli lubicie gotować, to książka kucharska jest świetnym pomysłem na prezent. U nas w domu zdecydowanie mąż częściej eksperymentuje w kuchni, często przegląda książki kucharskie w poszukiwaniu inspiracji i nie boi się nowych przepisów 😉 Ja jestem raczej z tym, którzy mają kilka swoich pewniaków i najlepiej czuje się przygotowując właśnie je. No i sprzątam w kuchni 😉 Książki kucharskie uwielbiamy oboje – mąż szuka wyzwań, a ja staram się oswajać nowe smaki.

Nie lubię gotować bazując na przepisach w internecie, denerwują mnie często nieprecyzyjne wskazówki, niedopowiedzenia, te wszystkie „na oko”, czy „do smaku”. Pewnie dlatego, że jestem jeszcze na początku mojej kulinarnej drogi 😉 Książki kucharskie to to, co kocham 🙂 Do moich ulubionych należą na pewno te autorstwa Nigelli Lawson oraz Gordona Ramsey’a. Mam też duży sentyment do mojego pierwszego nabytku sprzed lat – klasycznej „Kuchni włoskiej”. Na pewno chciałabym powiększyć kucharską biblioteczkę o książki Jamie’go Oliviera oraz Marty Dymek.

Niedawno trafiła do nas wyjątkowa pozycja – „Apetyczna książka dla całej rodziny. Niecodzienna opowieść o tym jak codziennie jeść zdrowo, mądrze i smacznie” autorstwa dietetyczki Darii Rybickiej oraz fotografki i pielęgniarki Kasi Bonczek (z bloga Kantorek Katjuszki). To jest coś więcej niż książka kucharska – dziewczyny zawarły w niej masę praktycznych wskazówek i porad odnośnie między innymi zdrowego żywienia w ciąży, podczas karmienia piersią, czy rozszerzania diety dzieci. I dużo, dużo serca.

„Apetyczną książkę” czyta się momentami jak powieść, znajdziemy tam masę osobistych doświadczeń Darii i Kasi, możemy zajrzeć do ich kuchni i podejrzeć jak w praktyce wygląda to całe zdrowe odżywianie całej rodziny 🙂 Bo nie wiem jak Wy, ale ja zwykle mam tak, że czytając poradniki dotyczące tego tematu, mam wrażenie, że są trochę oderwane od rzeczywistości. Tak jakby ich autorzy żyli w idealnym świecie niegrymaszących dzieci i masy czasu na przygotowywanie zbilansowanych posiłków. Dziewczyny za to dają nam sprytne wskazówki, lifehacki jak to wszystko ogarnąć w realnym świecie. Bardzo, bardzo wartościowa książka w kuchni każdej rodziny!

Do kupienia TUTAJ (możecie też podejrzeć kilka rozdziałów)

 

5. Sprzęty do zadań specjalnych

Ciekawa jestem, czy kiedyś przyjdzie taki czas, gdy będziemy mieć wszystkie sprzęty w domu, które chcielibyśmy mieć? Pewnie nie, w międzyczasie pewnie coś nowego wymyślą, a nam się coś popsuje. W kwestii kuchennych gadżetów raczej nie jestem minimalistką 😉 Choć na co dzień wystarcza mi ekspres do kawy, parowar i gofrownica, to moja wishlista jest długa! Toster, wypiekacz do chleba, maszynka do popcornu, no i oczywiście thermomix są na jej czele! Ze sprzętów do mieszkania intensywnie rozważamy zakup automatycznego odkurzacza, myślę, że by nam bardzo ułatwił utrzymanie porządku. A po tym filmiku zaczęłam o nim myśleć jak o części wyprawki niemowlaka 😀

 

You Might Also Like