BIBLIOTECZKA

Książki na dobranoc dla niezbyt śpiących dzieci ;)

Ostatnio moje dziecko nie zasypia podczas czytania bajek. Zwykle Tosia wybiera 2-3 książki, o których później rozmawiamy, dlatego staram się podsuwać jej wartościowe pozycje. Potem gasimy lampkę i zasypiamy (tak, najczęściej obie ;)) Czasem jednak trudno mi zagonić małą do łóżka, wtedy pomagają książki o przygodach bohaterów, których dzieci świetnie znają z bajek.

Oto nasze nowości do zasypania – całkiem fajny misz-masz książek mądrych, wyciszających, ale i tych zwariowanych i znanych z bajek w TV 🙂 Na pewno znajdziecie coś dla Waszych dzieci!

Tak na marginesie… nie piszę tu o WSZYSTKICH książkach, które czytamy z Tosią na dobranoc – np. przedwczoraj dorwała strasznie głupią książkę o dinozaurach, aż mnie ciarki biorą, jak muszę ją znów czytać… Ale cóż zrobić? Na pewno jej Wam nie polecę 😉 Mam nadzieję, że jej szybko przejdzie!

 

„Wielka księga snów” G. Zoboli, S. Mulazzani

Piękna wierszowana opowieść o zwierzętach, które zasypiają, zachęcając tym samym do tego i nasze dziecko. Ma bardzo spokojny, melodyjny rytm, który sprawia, że i ja zaczynam ziewać 🙂 Obserwujemy jak do snu układają się misie, kurczaki, lis, jamniki, borsuk, krokodyl, delfin, foki, hipopotam i wiele, wiele innych zwierzaków. Bardzo podobają mi się ilustracje – są wyraźne i kolorowe, ale jednocześnie barwy są stonowane i spokojne. Wszystko tu zachęca maluchy do łagodnego zaśnięcia!

Wydawnictwo Ezop

Do kupienia TUTAJ

 

„Dziewczynki latają wysoko” R. Diaz Reguera

Wieczorem, tuż przed zaśnięciem, na spokojnie, bez pośpiechu i rozpraszaczy warto sięgnąć po tę absolutnie wyjątkową książkę. „Dziewczynki latają wysoko” to historia Amelii, Heleny i Martyny, które chcą osiągnąć wiele, jednak z powodu różnych stereotypów dotyczących płci, porzucają lub mocno modyfikują swoje marzenia. Pan Chcieć-To-Móc tka dla nich skrzydła, jednak banda pana Nie-Uda-Ci-Się nieustannie wrzuca im do butów i kieszeni kamyczki, przez które dziewczynki nie mogą wzbić się w górę. Porównywanie się, dążenie do nieosiągalnego ideału, krzywdzące stereotypy, „dziewczynki muszą być śliczniutkie, zgrabniutkie, milutkie”, „są słabsze od chłopców” podcinają skrzydła i pewność siebie.

Ta książka otwiera oczy, w bardzo prosty, jasny sposób ukazuje problem, dzięki czemu łatwiej z nim walczyć i uczulać dziecko na krzywdzące i nieprawdziwe komunikaty, które niestety na pewno usłyszą od wielu osób, nawet tych mających dobre intencje („przegrałaś wyścig? nie przejmuj się, dziewczynki wolniej biegają od chłopców”).

Bardzo potrzebna książka! Mam nadzieję, że powstanie niebawem druga część – dla chłopców.

Wydawnictwo Debit

Do kupienia TUTAJ

 

„Dobranocki na pogodę i niepogodę”

To jest książka do zadań specjalnych. A w zasadzie jednego – uśpić dziecko. I działa dobrze, aż ZA dobrze, bo efektem ubocznym jest też uśpiony rodzic. Czytając te opowiadania, nie mogę oprzeć się przed ziewaniem, jeszcze się nie zdarzyło, żebym musiała przeczytać więcej niż dwa – po prostu odpływamy. A potem mąż mnie budzi i w półśnie padam na swoje łóżko, choćbym wcześniej i kawkę strzeliła. Opowiadania nie są nudne, o nie, zwykle zaczynają się dość żwawo, zaciekawiają, sprawiają, że dziecko uważnie słucha, po czym często akcja zwalnia, pojawiają się dłuższe opisy, czasem powtórzenia, tekst zaczyna być coraz melodyjny i zanim się obejrzymy, powieki nam opadają, a dziecko? Śpi, oczywiście.

12 opowiadań 12 polskich autorów i przepiękne ilustracje Magdaleny Kozieł-Nowak. Polecam!

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Do kupienia TUTAJ

 

„O wilku, który chciał się zakochać”

Kolejna książka o Wilku w naszej kolekcji i kolejna fajna pozycja do czytania na dobranoc. Tym razem Wilk chciałby poznać wybrankę swojego serca i w tym celu słucha rad swoich przyjaciół. Czy wszystkie okażą się trafione? Czy da się zaplanować miłość? Czy Wilka faktycznie trafi strzała amora? Fajne wprowadzenie dzieci w zagadnienie miłości i zakochania. Wilk jak zawsze bawi i uczy małych czytelników, zapewniając również dobry humor rodzicowi.

Wydawnictwo Adamada

Do kupienia TUTAJ

 

„Królik i Misia. Sposób na przekąskę”

To nasze pierwsze spotkanie z Królikiem i Misią i na pewno nie ostatnie. „Sposób na przekąskę” to trzecia książka z serii, jednak można je czytać zupełnie niezależnie. Tytułowi bohaterowie, para najlepszych przyjaciół, pewnego dnia napotykają na przemoknięte, śpiące COŚ. Kim okaże się niespodziewany gość? I co zrobi z nim Królik? Książka jest przesiąknięta humorem, akcją i różnymi emocjami, podejmuje też wiele ważnych tematów, które warto omówić z dzieckiem. Dlaczego się boimy rzeczy i osób, których nie znamy? Czy warto przełamać swoje uprzedzenia i dać komuś szansę, czy jednak lepiej nie ryzykować i nie dać się zranić? Jak stereotypy i wyobrażenia wpływają na nasze postępowanie? Czy przyjaciele zawsze się ze sobą zgadzają? A co jeśli przyjaciel robi coś złego, jak zareagować?

„Królik i Misia. Sposób na przekąskę” to świetna, dynamiczna i nieco zwariowana opowieść o stereotypach, lęku przed nieznanym, strachu i jego konsekwencjach, a także o prawdziwej przyjaźni, przyznawaniu się do błędów i przebaczaniu.

Wydawnictwo Zielona Sowa

Do kupienia TUTAJ

„Dusia i Psinek-Świnek. Pierwszy dzień w przedszkolu”

Świetna książka, która pomaga oswoić lęki związane z przedszkolem i tym samym wstać następnego dnia w lepszym humorze. Tytułowa Dusia jest małą dziewczynką, która właśnie rozpoczyna swoją przygodę z przedszkolem wraz z przytulanką, która miała być pieskiem, a okazała się świnką. Czy przedszkole okaże się przyjaznym miejscem? Czy Dusia zyska przyjaciół? Czy będzie się potrafiła bawić z innymi dziećmi?

Bardzo podoba mi się w tej książce to, że nie przedstawia wyidealizowanej wizji przedszkola, nie wszystko jest tam doskonałe, nie wszystkie dzieci są radosne, nie wszystkie relacje bezproblemowe. Jedno dziecko nawet nie za bardzo chce się z Dusią bawić… Dzięki temu, po pierwsze, książka jest bardziej prawdziwa i może przygotować psychicznie dziecko na różne sytuacje. Po drugie, po lekturze możemy spróbować delikatnie wywiedzieć się, czy wszystko jest w porządku u naszego przedszkolaka. Bardzo się cieszę, że jest to początek serii i już nie mogę się doczekać kolejnych części!

Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Do kupienia TUTAJ

 

„Basia i tablet” Z. Stanecka, M. Oklejak

Jedna z naszych ulubionych części serii książek o Basi! Janek dostaje tablet od kuzyna i… zaczynają się problemy. Basia i Janek kłócą się kto będzie na nim grał, mama się martwi, że dzieci wpadną w nałóg, a rodzinny wyjazd nam morze staje się jedną wielką męczarnią. Czy da się mądrze wykorzystać to urządzenie? Co to jest nałóg? I dlaczego jest zły, skoro dziadek mówi, że „nauk to potęgi klucz”? No i skoro tablet jest taki zły, to czemu mama gra w owocki? 🙂 Tak, poczucie humoru nie opuszcza Zofii Staneckiej, dzięki czemu książkę się super czyta i mimo wielokrotnej lektury mam ochotę na więcej. Bardzo polecam!

Wydawnictwo Egmont

Do kupienia TUTAJ

 

„Basia i przyjaciele. Lula” Z. Stanecka, M. Oklejak

Opowiadania z serii „Basia i przyjaciele” dedykowane są ciut starszym dzieciom z racji trudniejszych tematów, które podejmują, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by czytać je nawet czterolatkom. Ta część bardzo przypadła Tosi do gustu, pewnie dlatego, że aktualnie lubi bawić się w balet. Tytułowa Lula to Alicja, kuzynka Basi, która przeżywa całą gamę emocji związanych z występem baletowym przed salą pełną rodziców. Czy zawsze trzeba być idealnym? Jak poradzić sobie ze strachem przed porażką? Czy trudne emocje trzeba tłumić i uśmiechać się, bo tak wypada? A co, gdy już dłużej nie jest to możliwe?

To piękne opowiadanie o dążeniu do ideału, rozczarowaniach i godzeniu się z nimi. Warto też zwrócić uwagę na relację Luli z wiecznie zapracowanym, nieobecnym tatą, dla którego mimo wszystko córeczka jest najważniejsza. Perełka!

Wydawnictwo Egmont

Do kupienia TUTAJ

 

„Muminek i Pieśń Oceanu”, „Muminek i urodzinowy guzik”

Czy jest ktoś, kto nie lubi Muminków? Wraz z mężem jako dzieci wprost uwielbialiśmy te małe białe stworki i ich przyjaciół, dlatego też tak ucieszyliśmy się na wieść, że Egmont wydał właśnie dwie nowe książeczki na podstawie opowiadań Tove Jansson w formie idealnej dla przedszkolaków – z dużą ilością ilustracji i wyraźną, dużą czcionką (świetnie nadadzą się też dla samodzielnie czytających dzieci).

„Muminek i Pieśń Oceanu” to historia wyprawy Muminka z przyjaciółmi po muszlę, która będzie w sobie kryła mityczną Pieśń Oceanu. I choć Muminkowi nie uda się jej znaleźć, to wycieczka wcale nie okaże się nieudana, wprost przeciwnie!

W drugim opowiadaniu, „Muminek i urodzinowy guzik” nasz bohater przeżywa trudne chwile, gdy ma wrażenie, że wszyscy zapomnieli o jego urodzinach. Niespodzianka okazuje się tym przyjemniejsza 🙂

Wydawnictwo Egmont

Do kupienia tutaj: „Muminek i pieśń oceanu” i „Muminek i urodzinowy guzik”

 

„Nowa kolekcja bajek”: Auta, Bing, Star Wars

A to jest odpowiedź na „Jeszcze jeden odcinek, mamo, proooooszę!”, gdy nie możecie odgonić dziecko od telewizora. Jeśli macie w domu małego fana „Aut”, „Binga” lub „Gwiezdnych Wojen” koniecznie kupcie którąś z tych książek, a z dużym prawdopodobieństwem uda Wam się zamienić oglądanie na słuchanie, kanapę przed TV na łóżko, rozbudzenie i rozdrażnienie na spokojny sen. Każdy wygrywa – dobry kompromis 🙂

Wydawnictwo Egmont

Do kupienia tutaj: Auta, Bing, Star Wars.

„Bajki 5 minut przed snem. Masza i Niedźwiedź”

No a jeśli Wasze dziecko najbardziej na świecie lubi aktualnie rezolutną Maszę i sympatycznego Niedźwiedzia, to ta książka jest dla Was. Znajdziecie tutaj 7 opowiadań z ilustracjami wprost z telewizyjnej bajki, dzięki którym dziecko poczuje się tak, jakby oglądało Maszę co najmniej na tablecie. Tekstu jest zdecydowanie więcej niż w poprzednich bajkowych propozycjach, więc jest szansa, że nie trzeba będzie czytać całej książki naraz 🙂

Wydawnictwo Egmont

Do kupienia TUTAJ

„Basia. Wielka księga słów”

Prawdziwa perełka dla wszystkich fanów Basi! „Wielka księga słów” to kompendium wiedzy o sympatycznej rodzince i przypomnienie wielu zabawnych sytuacji, przygód i ważnych zdarzeń z ich życia. Dlaczego dobrze jest mieć ze sobą rajstopy, kiedy ma być wypadek? Kto to jest sowinista? „Czy kapuśniaczek spada z nieba z kminkiem i kawałkami kiełbasy?” No i dlaczego nie można wciąż jeść żelków?

Wydawnictwo Egmont

Do kupienia TUTAJ

You Might Also Like