INSPIRACJE

Karuzela kontrastowa a’la Montessori dla niemowlaka DIY

Będąc w ostatnim miesiącu ciąży, zmęczona nicnierobieniem postanowiłam wykonać własnoręcznie pierwszą zabawkę dla Tosi. Dużo czytałam o tym, że najlepsze dla takiego mini-maluszka są zabawki w kontrastującej ze sobą bieli, czerni i czerwieni. O tutaj znalazłam instrukcję, jak wykonać taką karuzelkę, obmyśliłam ulepszenia, zamówiłam potrzebne materiały i zabrałam się do roboty. A roboty trochę było…

Potrzebne rzeczy:

  • tamborek do haftowania o średnicy ok. 25cm
  • czarna farba
  • mulina biała
  • czarna nitka
  • kilka arkuszy filcu białego, czarnego i czerwonego. Za podstawę wzięłam filc czarny, dodatki są z filcu białego i czerwonego, więc dla ułatwienia polecam w tych kolorach kupić filc samoprzylepny
  • wypełnienie do pluszaków, poduszek etc.

 

Najpierw trzeba rozdzielić tamborek, potrzebna nam będzie tylko część bez metalu. Pomalowałam ją dokładnie czarną farbą. Popelka pomagała 🙂

IMG_20140415_212538359

Potem wymierzyłam 10 cm kwadraty z czarnego filcu i wycięłam w ilości 10 sztuk. Na samoprzylepnych białych i czerwonych arkuszach filcu narysowałam wzoru i wycięłam je. Nakleiłam na kwadraty. Następnie zaczęłam zszywać kwadraty ze sobą, tak, aby wzory były w środku. Gdy już prawie cały kwadrat był zszyty, wywracałam go do wierzchu, wpychałam wypełnienie i dokańczałam zszywanie. Wszystko to robiłam ręcznie, gdyż niestety nie mam maszyny do szycia. Zajęło mi to zatem mnóstwo czasu. Gotowy kwadrat wyglądał tak:

IMG_20140414_193912569

Gdy już wszystkie kwadraty były gotowe, przymocowałam je muliną do tamborka i ta-dam! Karuzelka gotowa! 🙂

IMG_20140530_131102510

Przez wiele miesięcy ta karuzela kontrastowa była hitem, tylko dzięki niej nie oszaleliśmy podczas przewijania protestującego bobasa. Tosia skupiała na niej wzrok i pozwalała nam wykonać ‚brudną robotę’ 😉

You Might Also Like

  • Marta

    Ale super! 🙂 Ja zaczęłam swoją, ale nie skończyłam. Zabrakło mi chęci, a teraz filcowe sówki, chmurki i serduszka leżą w szafie 🙁
    Zabrałam się za kolejne DIY, mam nadzieję, że to nie słomiany zapał jak z karuzelą 😉

  • Genialny pomysł. Widziałam taka karuzelę w jednym z odcinków „Seksu w wielkim miecie”, choć nie była tak piękna, bo wykonana z tektury. Rewelacja. Na pewno zrobię taką dla mojego dziecka, gdy będzie taka potrzeba.

  • Kinia

    Extra!!! A szukałam właśnie instrukcji zrobienia takiej karuzeli i taadaamm!!:))