BIBLIOTECZKA

Biblioteczka przedszkolaka: „Ada Bambini, naukowczyni”

Ostatnio mam naprawdę szczęście do dobrych książek. Do Tosiowej biblioteczki praktycznie co tydzień trafia jakaś nowa perełka. Trafiają tu też słabsze książki, ale o nich Wam przecież nie będę pisać. Polecam tylko te najlepsze!

A taką niewątpliwie jest nowa propozycja autorów bestsellerowej serii, obejmującej książki „Ignaś Kitek, architekt” i „Rózia Rewelka, inżynierka”. Tym razem poznajemy Adę, rezolutną dziewczynkę, która pragnie zostać naukowcem. „Ada Bambini, naukowczyni” to książka, którą warto mieć w biblioteczce przedszkolaka, zwłaszcza dziewczynki. Dlaczego?

Z kilku powodów 🙂

Zauważyliście, że bardzo, bardzo mało jest książek, w których głównym bohaterem jest postać kobiety/dziewczynki, która nie jest księżniczką, czekającą na wybawienie? Zwykle to chłopcy w książkach są odważni, przebojowi, mają masę przygód i tak naprawdę kierują własnym losem. Dziewczynki najczęściej ukazywane są jako postacie pomocnicze (matki, siostry, przyjaciółki głównych bohaterów) lub właśnie bierne księżniczki. To się na szczęście powoli zmienia. Coraz więcej autorów książek wybiera dziewczynki na główne, przebojowe bohaterki.

„Ada Bambini, naukowczyni” to historia dziewczynki, która chce wiedzieć więcej i więcej, zadaje mnóstwo pytań, główkuje, stara się znaleźć odpowiedzi, nie odpuszcza. Czasem to kombinowanie wymyka się spod kontroli (a może by tak wyprać kota w pralce?), ale wtedy mądrze interweniują jej rodzice. Co prawda nie do końca rozumieją pasję dziewczynki, ale starają się ją wspierać najlepiej jak potrafią. Wyznaczają bezpieczne granice dla eksperymentów córki, ale dają jej też dużo swobody, zachęcają do poszukiwań. Poświęcają nawet białe ściany w salonie 🙂 Mała naukowczyni musi przecież mieć swoją pracownię!

Warto dodać, że tytułowa Ada ma tak naprawdę dwa imiona – Ada na cześć Ady Lovelace, matematyczki i pierwszej programistki komputerowej oraz Maria na cześć naszej Marii Skłodowskiej-Curie, której przedstawiać nie trzeba. Może to być dobry wstęp do bardziej złożonych opowieści, o których opowiem Wam już wkrótce 🙂

Książkę się świetnie czyta na głos dzięki temu, że tekst jest wierszowany i dobrze przetłumaczony. Bardzo podoba mi się też opracowanie graficzne – ilustracje są estetyczne (wykonane akwarelami, piórkiem i tuszem!), nieprzeładowane, dobrze rozplanowane na stronach. Całkowicie w moim stylu.

Ada Bambini, naukowczyni, A. Beaty, ilustracje D. Roberts

Wydawnictwo Kinderkulka

Do kupienia: TUTAJ

You Might Also Like