GADŻETY

10 sposobów na walkę ze smogiem w domu i na spacerze

Coraz częściej mój rozkład dnia uzależniony jest od wskazań aplikacji do mierzenia stopnia czystości powietrza. A raczej zanieczyszczenia, smogu, bo o czystym powietrzu w mieście w sezonie grzewczym mogę niestety zapomnieć. Stężenie smogu w powietrzu determinuje to, na jak długi spacer wybiorę się z dzieckiem, o ile w ogóle wyjdziemy z domu. Niestety, smog przechodzi też do naszych mieszkań. Jak z nim walczyć? Czy w ogóle jest to możliwe?

Tak naprawdę walka ze smogiem, żeby była skuteczna i trwała, musi być przeprowadzona na wielką skalę, nie wyłączając ogólnokrajowych akcji i zmiany przepisów prawa. Nie będę się jednak w to teraz wgłębiać, skupię się na tym, co możemy zrobić my, zwykli mieszkańcy, żeby chronić siebie i swoje dzieci.

W sieci wiele razy spotkałam się z narzekaniami na nagłaśnianie tematu smogu i pseudoargumentami w stylu „kiedyś było gorzej, a żyjemy”, „dzieci trzeba uodparniać na smog”, „smog to wymysł producentów urządzeń antysmogowych”.

Czy faktycznie nic się nie da zrobić, lepiej w ogóle o smogu nie myśleć?

Zamknięcie oczu na dramatycznie złą jakość powietrza na dużym obszarze Polski nie spowoduje, że będzie nam się lepiej oddychać. Wręcz przeciwnie. Im więcej będzie się o tym mówić, im bardziej tematem zajmą się media, tym większa będzie świadomość społeczeństwa i może wreszcie coś się zmieni.

No dobrze, ale co możemy zrobić my? Co może pomóc nam ochronić się przed smogiem w domu i na zewnątrz?

 

1. Oczyszczacz powietrza

Dobry sprzęt to podstawa. Oczyszczacz filtruje powietrze w domu, często jednocześnie pozbywając się kurzu, alergenów i wirusów (w zależności od modelu i filtra). Warto pamiętać, że tak naprawdę w każdym pomieszczeniu, w którym śpimy i często przebywamy (sypialnie, salon) powinno być osobne urządzenie. Zatem jeśli mamy np. 50-metrowe 3-pokojowe mieszkanie nie potrzebujemy superwydajnego oczyszczacza przeznaczonego np. do 70m2, bo i tak nie zaciągnie on powietrza przez ściany 😉 Lepiej kupić 3 osobne sprzęty o mniejszej mocy. Możemy też oczywiście robić wieczorem rundkę po pokojach z oczyszczaczem.

 

2. Rośliny doniczkowe

Warto wypełnić dom, a zwłaszcza sypialnie roślinami, które pomagają w walce ze smogiem.

Epipremnum złociste – doniczkowe pnącze, które może kojarzycie ze szkoły (wiele lat temu 😉 ) i domu dziadków. Kiedyś ta roślina była bardzo popularna, teraz znów wraca do łask, głównie za sprawą jej „antysmogowego” działania. Usuwa z powietrza toksyny i smog. Powinna jednak być umieszczona poza zasięgiem dzieci i zwierząt domowych.

Palma Areka – ładna i łatwa w pielęgnacji roślina, która skutecznie oczyszcza powietrze. Rośnie do 2m!

Wężownica (Sansewieria cylindryczna)  – jest bardzo wytrzymała, niewymagająca, zajmuje mało miejsca. Nocą produkuje sporo tlenu.

Pomocna jest też zwykła paprotka! Jako że zupełnie nie mam ręki do kwiatów i słabo się na nich znam, odsyłam Was do artykułu Ewy z bloga ZielonyZagonek.pl

 

3. Nawilżanie powietrza i jonizacja

Nawilżanie powietrza jest bardzo ważne w sezonie grzewczym. Suche powietrze nie sprzyja naszemu zdrowiu, o czym więcej pisałam w poradniku o tym, jaki nawilżacz wybrać do pokoju dziecięcego. Odpowiednia wilgotność powietrza jest również naszym sprzymierzeńcem w kontekście walki ze smogiem. Cząsteczki wody wiążą się z pyłami, które w konsekwencji zyskują większą masę i opadają.

Wiele nawilżaczy ma funkcję jonizacji powietrza, czyli emitowania jonów ujemnych, które łączą się ze szkodliwymi jonami dodatnimi i, podobnie jak woda, sprawiają, że te stają się cięższe i opadają.

 

4. Właściwe wietrzenie + odkurzanie

Gdy tylko poziom smogu znacząco spada, oznacza to czas wietrzenia. Najlepiej zrobić to szybko i intensywnie, żeby niepotrzebnie nie wychładzać ścian. W walce ze smogiem w domu pomaga też częste odkurzanie i ścieranie kurzu na mokro (najlepiej zwykłą wodą z octem).

 

5. Witaminy

Niedawno dowiedziałam się, że pomocne w neutralizowaniu szkodliwych efektów zanieczyszczenia powietrza (w postaci wolnych rodników w naszym organizmie) są witaminy – zwłaszcza A, C, E oraz selen.

 

6. Monitorowanie

Warto zainstalować bezpłatną aplikację do monitorowania smogu w powietrzu (ja korzystam głównie z Zanieczyszczenie Powietrza) i wyrobić sobie nawyk codziennego zaglądania do niej. Gdy poziom zanieczyszczenia jest bardzo wysoki, powinniśmy odpuścić sobie długotrwałe aktywności na powietrzu. Jeśli musimy wyjść, pomocne nam będą…

 

7. …maseczki antysmogowe

Wychodząc na dwór podczas dni z wysokim stopniem zanieczyszczenia powietrza, warto założyć maseczkę antysmogową. Powinna być ona dobrze dopasowana do twarzy, posiadać otwór wentylacyjny i zawierać dobrej jakości filtr (wymienny lub wbudowany). Maseczki nie są rekomendowane dla dzieci poniżej 4. roku życiu z uwagi na nie w pełni rozwinięty układ oddechowy.

 

8. …i oczyszczacz powietrza do wózka

Przenośny oczyszczacz powietrza z uchwytem do wózka to dobry sposób na bezpieczniejsze spacery dla najmłodszych. Podczas dużego smogu oczywiście lepiej w ogóle nie wychodzić z domu, ale wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe. O oczyszczaczu WYND pisałam rok temu we wpisie o zimowych spacerach z niemowlakiem. Zawsze też daję maluszkowi smoczek, żeby mieć pewność, że będzie oddychać przez nos, a nie przez usta.

Na hasło „mamacarla” macie -5% zniżki na dowolne zakupy (oczyszczacze, maseczki, mierniki, sensory) w sklepie oddechtozycie.pl. Kod jest ważny do końca roku.

 

9. Filtr kabinowy w samochodzie

Często się o tym zapomina, jednak jeśli codziennie dojeżdżamy do pracy samochodem, jesteśmy narażeni na szkodliwe działanie smogu tak naprawdę przez cały rok. W Polsce zimą przeważa smog typu londyńskiego, czyli związany głównie z sezonem grzewczym i niską emisją (skład: dwutlenek siarki, tlenki azotu, tlenki węgla, sadza, trudno opadające pyły) a latem smog typu Los Angeles (skład: tlenki węgla, tlenki azotu i węglowodory), pochodzący głównie ze spalin samochodów. Dlatego tak ważna jest regularna wymiana filtra kabinowego w aucie.

 

10. Uświadamianie innych

Co więcej możemy zrobić? Przede wszystkim warto o smogu rozmawiać i uświadamiać innych jak ważna jest profilaktyka – wymiana starego pieca na nowszy, lepszy model, niespalanie śmieci, kupowanie dobrej jakości opału, czy pozbycie się starego samochodu marki „kopciuch”. To kropla w morzu, ale im więcej będziemy o tym mówić i przekonywać, tym szybciej coś się zmieni i może nasze wnuki będą wreszcie mogły cieszyć się czystym, zimowym powietrzem…

You Might Also Like